Chelsea i Arsenal zainteresowane Cillessenem

Tego lata na rynku transferowym z pewnością będzie gorąco jeśli chodzi bramkarzy, a Jasper Cillessen może być jednym z jego głównych bohaterów. Holenderski bramkarz rozegrał bardzo dobry sezon. Nie zawodził, kiedy wymagano od niego gry na wysokim poziomie. Wiele klasowych zespołów obserwuje 29-latka, wiedząc, że mogą zaoferować mu pierwszy skład, czyli coś czego nie ma w Barcelonie, będąc zmiennikiem Ter Stegena. Największe zainteresowanie Cillessenem wykazują Arsenal oraz Chelsea. Oba londyńskie kluby aktualnie pracują nad potencjalnymi wzmocnieniami na nadchodzący sezon. Barcelona zaznaczyła, że Holender nie jest na sprzedaż, jednocześnie odwołując się do jego klauzuli wykupu wynoszącej 60 milionów euro. Jednak wszystko zależy od zamiarów samego reprezentanta Holandii.

Pomimo, że jeszcze kilka dni temu mówiło się o zainteresowaniu Liverpoolu Jasperem Cillessenem, to właśnie Chelsea i Arsenal wykonały pierwszy krok ku bramkarzowi Barçy, pytając o jego dostępność. Chelsea rozważa sprzedaż Courtoisa, który nie zamierza przedłużać kontraktu z The Blues, podczas gdy nowy szkoleniowiec Arsenalu – Unai Emery poprosił o transfer nowego bramkarza, który mógłby zastąpić w wyjściowej jedenastce Petra Cecha. Oba kluby, razem z Liverpoolem mają w zanadrzu wystarczający budżet, aby przeprowadzić transfer.

Rok temu Jasper Cillessen przyznał, że nie jest do końca zadowolony ze swojej sytuacji w zespole mimo, że podpisując kontrakt z Blaugraną godził się na rolę rezerwowego bramkarza. Holender już w styczniu mógł prosić klub o sprzedaż ze względu na niewielką ilość rozegranych minut, jednak kontuzja Ter Stegena dała szansę Jasperowi na pokazanie swoich umiejętności. Chociaż reprezentant Holandii przyznał niedawno, że nie zamierza odchodzić z klubu i że w Barcelonie czuje się świetnie, to pozostawił sobie otwarte drzwi na wypadek potencjalnych ofert „nie do odrzucenia” z ekonomicznego oraz sportowego punktu widzenia.

Barça pozyskała Holendra za 13 milionów euro. Przytoczone kluby z wysp są w stanie zaoferować 30-35 milionów euro. Potencjalne odejście 29-latka mogłoby stworzyć Dumie Katalonii dodatkowe problemy. Na ten moment klub odwołuje się do obowiązującej klauzuli wykupu, gdyż wiadome jest, że przy dzisiejszym rynku bardzo ciężko o dobrego bramkarza za niską cenę, który zgodziłby się dodatkowo pełnić rolę drugiego bramkarza.