Piłkarki Barçy wygrywają w Copa de la Reina

Drużyna prowadzona przez Frana Sáncheza wygrała w finale Pucharu Królowej 1-0 z piłkarkami Atlético Madrid po golu Mariony Caldentey.  Zawodniczki Barcelony Femení zdobyły bramkę w ostatnich sekundach dogrywki, w 122 minucie. Chwilę później, na stadionie w Méridzie, podniosły puchar w swoim ostatnim meczu w barwach Barçy Marta Unzué (3-ci kapitan) i Laura Ràfols (kapitan) przed publiką złożoną z 12 tysięcy kibiców.

Pierwsza połowa spotkania była bardzo wyrównana, choć najlepszą okazję do zdobycia bramki miały piłkarki Atléti. Mocny strzał po ziemi do otwarcia wyniku oddała Ludmila w 12. minucie meczu, natomiast bramkarka Blaugrany Sandra Paños popisała się wyborną interwencją zapobiegając utracie bramki.

Druga połowa spotkania obfitowała w dużo więcej sytuacji podbramkowych z obu stron, choć większą szansę na powodzenie miały piłkarki Barçy Femení. Najpierw poprzeczkę obiła z odległości 10 metrów od bramki Vicky Losada, po czym pięć minut później w wybornej akcji Lieke Mertens piłkę nad poprzeczką przeniosła Lola po uderzeniu zza pola karnego.

W dogrywce nic nie wskazywało na to, że zwycięzcę poznamy przed rozegraniem konkursu rzutów karnych. Piłkarki Barçy Femení naciskały, jednak bez rezultatu. Najpierw w 109 minucie meczu groźny strzał głową oddała Mertens, jednakże piłka minęła słupek Loli o kilkanaście centymetrów. Ta sama zawodniczka kilka minut później w świetnej sytuacji z siódmego metra, mając wyłącznie bramkarkę Atlético przed sobą skierowała piłkę obok bramki. Kiedy obie drużyny przygotowały się mentalnie na rzuty karne, wyborną drużynową akcję przeprowadziły Lieke Martens i  Nataša Andonova, która wystawiła piłkę Marionie, a ta, bez większego problemu umieściła futbolówkę w siatce.

Jest to szóste zwycięstwo w tych rozgrywkach drużyny Barçy Femení. Wcześniej podnosiły je w 1994, 2011, 2013, 2014 i 2017.