Takefusa Kubo 2019 ?!

Nadzieja japońskiej piłki, Takefusa Kubo, przy okazji swoich 17 urodzin, odlicza dni dzielące go od powrotu do stolicy Katalonii.

Przypomnijmy, że jako 15-latek, stał się ofiarą zakazu transferowego nałożonego na FC Barcelonę przez FIFA za nieprzestrzeganie przepisów dotyczących rejestrowania piłkarzy poniżej 18 roku życia i musiał zawiesić grę w drużynach młodzieżowych Dumy Katalonii.

Kubo, trafił do La Masii w sierpniu 2011 po przejściu pomyślnie testów sprawnościowych. W pierwszym pełnym sezonie, grając, dla Alevinu C (U11) w pierwszym pełnym sezonie zdobył 74 bramki w 30 meczach. W następnym sezonie 2013/14 został uznany za najwartościowszego gracza turnieju Mediterranean Cup U12.
Pomógł też drużynie zdominować ligę oraz wygrać puchar Katalonii. W następnym sezonie awansował do drużyny Infantil A (U14) i na tym na razie skończyła się jego przygoda z FC Barceloną.

Po nałożeniu przez FIFA sankcji, po prawie 2 latach bez piłki nastoletni Japończyk wraz ze swoją matką oraz bratem podjął trudną decyzję i postanowił wrócić do Japonii, by kontynuować swój piłkarski rozwój. W 2016 roku dołączył do drużyny FC Tokyo U23 a po sezonie, gry został włączony do pierwszego zespołu drużyny ze stolicy Japonii. W pierwszej lidze J.League zadebiutował w wieku 15 lat i 5 miesięcy co uczyniło go najmłodszym piłkarzem w historii rozgrywek. Został on również powołany do reprezentacji Japonii Under 23.

Óscar Hernández, który odkrył Takefuse, stawia sprawę jasno: jego celem i ambicją jest grać w Barcelony. Mimo zainteresowania takich potentatów jak PSG czy Chelsea Kubo jest skoncentrowany na swojej grze.

Zainteresowanie powrotem Japończyka potwierdzają Jose Maria Bakero i Guillermo Amor: To są szczególne okoliczności. Rozmawialiśmy z jego rodzina, rozmawialiśmy z Takefusą. Jeśli będzie prezentował odpowiedni poziom, to po osiągnięciu pełnoletności będzie mógł wrócić. Za kontakty z rodziną odpowiada Arthuro Canales, agent Gerarda Pique. Sam piłkarz przy każdej okazji odwiedza byłych, przyszłych kolegów w Ciutat Esportiva Joan Gamper.

Teraz pozostaje już tylko czekać. Pracownicy FC Barcelona nadal będą czujnie obserwować postępy młodego piłkarza a, być może, już od sezonu 2019/20 wszyscy kibice będą mogli podziwiać talent japońskiego napastnika.