Tottenham powalczy o Rafinhę

Od Calcio do Premier League? Przyszłość Rafinhy Alcántary może być w Anglii, Tottenham trenowany przez Mauricio Pochettino spróbuje powalczyć o 25-latka wykorzystując niezdecydowanie Interu Mediolan, w którym zawodnik grał na wypożyczeniu od Stycznia. Inter nie chce płacić 35 milionów euro, czyli kwoty, którą obiecali wpłacić, jeśli uda im się zakwalifikować do Ligi Mistrzów.

Pochettino, który dobrze zna zawodnika, chce wzmocnić linię pomocy na przyszły sezon. Po przedłużeniu kontraktu Harry’ego Kane’a do 2024 roku, kolejny krok „Spurs” to odnowienie umowy ich dwóch pozostałych gwiazd, Duńczyka Christiana Erikssena i Anglika Dele Alliego, czyli zawodników pożądanych przez kilka europejskich klubów. Ale równolegle do tych wysiłków narasta potrzeba wzmocnienia środka pola. I tu właśnie pojawia się Rafinha.

Obecnie jasne jest, że przyszłość piłkarza nie będzie w Barcelonie. Jednak Blaugrana nie chce go komuś „sprezentować”. Klub był bardzo zawiedziony, że Inter Mediolan, który zgodził się na klauzulę uzgodnioną w umowie teraz zwleka. Włosi mają „zawroty głowy” w negocjacjach. Chcą kolejnego wypożyczenia, lub znacznej obniżki ceny.

Rozpoczynający się dzisiaj tydzień będzie kluczowy, ponieważ spotkanie przedstawicieli obu klubów z Mazinho jest prawdopodobne. Ojciec i agent Rafinhy, spróbuje rozjaśnić sytuację. Nowością w tym przypadku jest pojawienie się Tottenhamu. W przypadku „Spurs” 35 milionów euro nie byłoby kwotą wygórowaną. Pochettino jest głównym zwolennikiem Rafinhy. Warto zaznaczyć, że Argentyńczyk pracował z Ramonem Planesem, nowym członkiem zarządu Barcelony…