Aleñá poprowadził Barçę B do zwycięstwa

  • FC Barcelona B zwyciężyła z Ontinyent 3:0 w meczu 8. kolejki Segunda División B.

Wczorajsza wygrana zespołu Garcíí Pimienty w wyjazdowym spotkaniu na Estadio Municipal El Clariano przedłużyła serię meczów bez porażki. Barça B ma na koncie sześć spotkań, w których udało się jej zdobyć trzy lub jeden punkt. Dzięki bramkom Rafy Mújici i Carlesa Aleñi (2) Katalończycy pokonali bezpośredniego rywala w drodze do awansu. Na pochwałę zasłużył również świetnie dysponowany Iñaki Peña.

PIERWSZA POŁOWA

Od początku spotkania Barcelona B bardzo dobrze radziła sobie na sztucznej murawie, pomimo nieobecności podstawowych piłkarzy. Na boisku nie pojawili się: Miranda i Abel Ruiz (obecnie grają w reprezentacji Hiszpanii U-19), Ballou (w drużynie narodowej Kanady) i Kike Saverio (kontuzjowany). Trener García Pimienta postawił na Mújicę, McGuane’a, Aleñę, Collado, Sarsanedasa i Monchu. Riqui Puig znalazł się na ławce rezerwowych.

Już w czwartej minucie meczu Collado uderzył na bramkę rywali, ale jego strzał okazał się niecelny. Chwilę później ten sam zawodnik posłał futbolówkę do Mújici, który pewnie pokonał golkipera gospodarzy. Od tego momentu Ontinyent starał się doprowadzić do wyrównania, jednak świetne interwencje Iñakiego Peñy skutecznie to uniemożliwiały. Swoich szans szukali głównie Javi Zarzo, Juanan i Tito Malagón, który w 28. minucie został zastąpiony przez Javiego Llora z powodu kontuzji. Jeszcze przed przerwą Blaugrana mogła doprowadzić do podwyższenia wyniku, ale również Craviotto skutecznie bronił swojej bramki.

DRUGA CZĘŚĆ SPOTKANIA

Druga połowa rozpoczęła się od intensywnej gry gospodarzy, którzy nie zdołali jednak stworzyć bezpośredniego zagrożenia pod bramką Barcelony. Do wyjątków można zaliczyć strzał Llora. W 64. minucie obrońca Ontinyent, Enrique, dotknął piłkę ręką w polu karnym, a sędzia wskazał na jedenasty metr. Rzut karny na gola dla Blaugrany zamienił Aleñá. Przeciwnicy Katalończyków wykazali się dużym hartem ducha, ale pozwolili, by zawodnicy barcelońskiego klubu wykorzystywali ich błędy. Obie drużyny miały okazje do podwyższenia wyniku, ale to zespół rezerw Dumy Katalonii okazał się bardziej skuteczny. Pod koniec spotkania piłkę do siatki ponownie posłał Carles Aleñá, zdobywając trzecią bramkę dla Barçy.